Jest on prostokątny, a dno zrobiłam z kartonu, bo nie odważyłam się wypleść go z wikliny, może następnym razem. Ogólnie to jestem zadowolona ze swojej pracy, zastrzeżenia mam do malowania, ale pierwsze koty za płoty. A ha miał to być splot ósemkowy, mam nadzieję, że widać.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowa wiklina. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 marca 2013
Kolejny koszyk
Po krótkiej przerwie chciałam pokazać mój drugi koszyczek i ciekawa jestem co o nim powiecie.
sobota, 2 marca 2013
Nowa pasja.
Pewnego dnia zainteresowały mnie posty o papierowej wiklinie. Nie miałam pojęcia co to jest, ale po dokładniejszym zgłębieniu mojej wiedzy postanowiłam spróbować. Nawet spodobała mi się ta technika i powstał pierwszy koszyczek.
Zrobiłam go z kolorowych gazet i pomalowałam czerwonym sprayem. Trzeba jeszcze pokryć go farbą bo widać litery, ale chciałam się pochwalić.
Może ktoś mi podpowie z jakich gazet lepiej wyplatać, czym malować i czy malować przed robotą czy też po, gotowy wyrób. Będę wdzięczna za każdą poradę.
Zabieram się teraz za drugi koszyczek , może kwadratowy i może splotem ósemkowym, bo chyba ładniej wychodzą.
Zrobiłam go z kolorowych gazet i pomalowałam czerwonym sprayem. Trzeba jeszcze pokryć go farbą bo widać litery, ale chciałam się pochwalić.
Może ktoś mi podpowie z jakich gazet lepiej wyplatać, czym malować i czy malować przed robotą czy też po, gotowy wyrób. Będę wdzięczna za każdą poradę.
Zabieram się teraz za drugi koszyczek , może kwadratowy i może splotem ósemkowym, bo chyba ładniej wychodzą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


